Fragmenty katechez o Duchu ĹwiÄtym – 1998r.
cze 11, 1998 Nauczanie Jan PawĹa II
MARYJA – MATKA OĹťYWIONA DUCHEM ĹWIÄTYM
Na poczÄ
tek rozwaĹźaĹ o Duchu ĹwiÄtym, kierujemy nasze spojrzenie ku Maryi. Zgoda, ktĂłrÄ
wyraziĹa podczas zwiastowania dwa tysiÄ
ce lat temu, stanowi punkt wyjĹcia nowej historii ludzkoĹci. Syn BoĹźy staĹ siÄ bowiem czĹowiekiem i zamieszkaĹ poĹrĂłd nas, kiedy Maryja odpowiedziaĹa anioĹowi: ÂŤOto ja sĹuĹźebnica PaĹska, niech mi siÄ stanie wedĹug twego sĹowa!Âť (Ĺk 1, 38).
WspĂłĹpraca Maryi z Duchem ĹwiÄtym, ktĂłra uwidacznia siÄ podczas zwiastowania i nawiedzenia, wyraĹźa siÄ w postawie bezwzglÄdnej ulegĹoĹci wobec natchnieĹ Pocieszyciela. Ĺwiadoma tajemnicy swego Boskiego Syna, Maryja pozwala siÄ prowadziÄ Duchowi, by w naleĹźyty sposĂłb wypeĹniÄ swe macierzyĹskie posĹannictwo. Jako prawdziwa niewiasta modlitwy, Dziewica prosiĹa Ducha ĹwiÄtego, by dopeĹniĹ dzieĹa rozpoczÄtego przy poczÄciu i by DzieciÄ wzrastaĹo ÂŤw mÄ
droĹci, w latach i w Ĺasce u Boga i u ludziÂť (Ĺk 2, 52). W tym kontekĹcie Maryja jawi siÄ jako wzĂłr dla wszystkich rodzicĂłw, ukazuje bowiem, Ĺźe aby znaleĹşÄ sĹuszne rozwiÄ
zania trudnych zadaĹ wychowawczych, trzeba prosiÄ o pomoc Ducha ĹwiÄtego.
W epizodzie ofiarowania Jezusa w ĹwiÄ
tyni nastÄpuje waĹźna interwencja Ducha ĹwiÄtego. Maryja i JĂłzef udali siÄ do ĹwiÄ
tyni, aby ÂŤprzedstawiÄÂť (por. Ĺk 2, 22), to znaczy ofiarowaÄ Jezusa zgodnie z Prawem MojĹźeszowym, ktĂłre przewidywaĹo wykup pierworodnych i oczyszczenie matki. PrzeĹźywali bardzo gĹÄboko sens tego obrzÄdu, bÄdÄ
cego wyrazem szczerej ofiary, i wtedy wĹaĹnie oĹwieciĹy ich sĹowa Symeona, wypowiedziane pod szczegĂłlnym natchnieniem Ducha.
Ĺukaszowy przekaz wyraĹşnie podkreĹla wpĹyw Ducha ĹwiÄtego na Ĺźycie tego starca. Duch zapewniĹ go, Ĺźe nie umrze, dopĂłki nie zobaczy Mesjasza. I wĹaĹnie ÂŤza natchnieniem (…) Ducha przyszedĹ do ĹwiÄ
tyniÂť (Ĺk 2, 27) w chwili, kiedy Maryja i JĂłzef wnosili do niej DzieciÄ. A wiÄc to Duch ĹwiÄty doprowadziĹ do tego spotkania. To dziÄki Jego natchnieniu stary Symeon wyraziĹ w pieĹni zapowiedĹş przyszĹoĹci Dziecka, ktĂłre przyszĹo na Ĺwiat jako ÂŤĹwiatĹo na oĹwiecenie poganÂť i ÂŤchwaĹÄ ludu IzraelaÂť (por. Ĺk 2, 32). Maryja i JĂłzef ze zdumieniem wysĹuchali sĹĂłw, ktĂłre mĂłwiÄ
, Ĺźe posĹannictwo Jezusa obejmie wszystkie narody.
To Duch sprawia, Ĺźe Symeon wypowiada proroctwo bolesne: Jezus bÄdzie ÂŤznakiem, ktĂłremu sprzeciwiaÄ siÄ bÄdÄ
Âť, a ÂŤmiecz przeniknie duszÄÂť Maryi (Ĺk 2, 34. 35). Tymi sĹowami Duch ĹwiÄty przygotowuje MaryjÄ do czekajÄ
cej JÄ
trudnej prĂłby, a obrzÄdowi ofiarowania dziecka nadaje wartoĹÄ ofiary zĹoĹźonej z miĹoĹci. BiorÄ
c swego Syna z ramion Symeona, Maryja zrozumiaĹa, Ĺźe bierze Go, by Go zĹoĹźyÄ w ofierze. MacierzyĹstwo zĹÄ
czyĹo JÄ
z losem Jezusa i wszelki sprzeciw wobec Niego przeĹźywaĹa w swym sercu.
ObecnoĹÄ Maryi pod krzyĹźem jest znakiem, Ĺźe Matka poszĹa do koĹca bolesnÄ
drogÄ
wytyczonÄ
przez Ducha ĹwiÄtego w sĹowach Symeona.
SĹowa, ktĂłre Jezus kieruje na Kalwarii do Matki i umiĹowanego ucznia, obrazujÄ
kolejnÄ
cechÄ dziaĹania Ducha ĹwiÄtego: zapewnia On, Ĺźe ofiara przyniesie owoce. SĹowa Jezusa ukazujÄ
aspekt ÂŤmaryjnyÂť tej pĹodnoĹci: ÂŤNiewiasto, oto syn TwĂłjÂť (J 19, 26). W sĹowach tych Duch ĹwiÄty nie pojawia siÄ. JednakĹźe wydarzenie KrzyĹźa oraz caĹe Ĺźycie Chrystusa rozgrywa siÄ w Duchu ĹwiÄtym i dlatego wĹaĹnie w tym Duchu Zbawiciel prosi MatkÄ,
aby zgodziĹa siÄ na ofiarÄ Syna, by staÄ siÄ MatkÄ
wielu synĂłw. Zapewnia On, Ĺźe ta najwyĹźsza ofiara Matki Jezusa przyniesie owoc ogromny: bÄdzie nim nowe macierzyĹstwo obejmujÄ
ce wszystkich ludzi.
Zbawiciel chciaĹ z KrzyĹźa wylaÄ na ludzkoĹÄ strumienie wody Ĺźywej (por. J 7, 38), czyli obfitoĹÄ Ducha ĹwiÄtego. PragnÄ
Ĺ jednak, by to wylanie Ĺaski wiÄ
zaĹo siÄ z obliczem matki, Jego Matki. Maryja jawi siÄ juĹź bowiem jako nowa Ewa â matka ĹźyjÄ
cych albo CĂłrka Syjonu â matka ludĂłw. Dar powszechnej matki zawarty byĹ w odkupieĹczej misji Mesjasza: ÂŤPotem Jezus Ĺwiadom, Ĺźe juĹź wszystko siÄ dokonaĹo…Âť â dodaje Ewangelista po sĹowach Jezusa: ÂŤNiewiasto, oto syn TwĂłjÂť oraz ÂŤOto Matka twojaÂť (J 19, 26-27).
W scenie tej moĹźna dostrzec harmonijnoĹÄ BoĹźego zamysĹu dotyczÄ
cego roli Maryi w zbawczym dziaĹaniu Ducha ĹwiÄtego. W tajemnicy wcielenia Jej wspĂłĹpraca z Duchem odegraĹa rolÄ podstawowÄ
; podobnie w tajemnicy narodzin i dojrzewania dzieci BoĹźych dziaĹaniu Ducha ĹwiÄtego towarzyszy macierzyĹska wspĂłĹpraca Maryi.
Maryja w dalszym ciÄ
gu peĹni w KoĹciele swÄ
macierzyĹskÄ
rolÄ, powierzonÄ
Jej przez Chrystusa. W tym macierzyĹskim posĹannictwie pokorna sĹuĹźebnica PaĹska nie wspĂłĹzawodniczy z rolÄ
Ducha ĹwiÄtego; przeciwnie, to Duch prosi JÄ
o macierzyĹskÄ
wspĂłĹpracÄ z Nim. On to przypomina stale KoĹcioĹowi sĹowa skierowane przez Jezusa do umiĹowanego ucznia: ÂŤOto Matka twojaÂť i zachÄca wiernych, by miĹowali MaryjÄ, tak jak Chrystus JÄ
miĹowaĹ. PogĹÄbienie wiÄzi z MaryjÄ
umoĹźliwia Duchowi bardziej owocne dziaĹanie w Ĺźyciu KoĹcioĹa.
TAJEMNICA PASCHALNA PODSTAWÄ DARU DUCHA ĹWIÄTEGO
CaĹe Ĺźycie Chrystusa upĹynÄĹo w Duchu ĹwiÄtym. Ĺw. Bazyli twierdzi, Ĺźe Duch byĹ Jego ÂŤnieodĹÄ
cznym towarzyszem we wszystkimÂť i dokonuje godnej podziwu syntezy historii Chrystusa: ÂŤPrzyjĹcie Chrystusa: Duch ĹwiÄty poprzedza; wcielenie: Duch ĹwiÄty jest obecny; cudowne dziaĹania, Ĺaski i uzdrowienia: przez Ducha; wyrzucenie nieczystych duchĂłw, uwiÄzienie diabĹa: przez Ducha ĹwiÄtego; odpuszczenie grzechĂłw, zĹÄ
czenie z Bogiem: przez Ducha ĹwiÄtego; zmartwychwstanie umarĹych: w mocy Ducha ĹwiÄtegoÂť
O obecnoĹci Ducha ĹwiÄtego w momencie Ĺmierci Jezusa moĹźe ĹwiadczyÄ chociaĹźby zwykĹy fakt, Ĺźe na krzyĹźu umiera w swojej ludzkiej naturze Syn BoĹźy. JeĹli ten, ktĂłry cierpiaĹ, jest jednÄ
z OsĂłb TrĂłjcy ĹwiÄtejÂť, w Jego mÄce obecna jest caĹa TrĂłjca ĹwiÄta, a wiÄc rĂłwnieĹź Ojciec i Duch ĹwiÄty.
Musimy jednak postawiÄ sobie pytanie: na czym dokĹadnie polegaĹa rola Ducha w ostatniej godzinie Jezusa? Na pytanie to moĹźna odpowiedzieÄ jedynie wtedy, kiedy pojmuje siÄ tajemnicÄ odkupienia jako tajemnicÄ miĹoĹci.
Grzech, ktĂłry jest buntem stworzenia wobec StwĂłrcy, przerwaĹ dialog miĹoĹci miÄdzy Bogiem i Jego dzieÄmi.
Poprzez wcielenie Syna Jednorodzonego BĂłg wyraĹźa wobec grzesznej ludzkoĹci swojÄ
wiernÄ
i gorÄ
cÄ
miĹoĹÄ i w Jezusie staje siÄ bezbronny.
Grzech z kolei objawia na Golgocie swÄ
naturÄ ÂŤzamachu na BogaÂť, poniewaĹź ilekroÄ ludzie grzeszÄ
ciÄĹźko, jak mĂłwi List do HebrajczykĂłw, ÂŤkrzyĹźujÄ
(…) w sobie Syna BoĹźego i wystawiajÄ
Go na poĹmiewiskoÂť (Hbr 6, 6).
WydajÄ
c Syna za nasze grzechy, BĂłg objawia nam, Ĺźe Jego zamysĹ miĹoĹci wyprzedza wszelkie nasze zasĹugi i przezwyciÄĹźa wszelkÄ
naszÄ
niewiernoĹÄ. ÂŤW tym przejawia siÄ miĹoĹÄ, Ĺźe nie my umiĹowaliĹmy Boga, ale Ĺźe On sam nas umiĹowaĹ i posĹaĹ Syna swojego jako ofiarÄ przebĹagalnÄ
za nasze grzechyÂť (1 J 4, 10)
MÄka i ĹmierÄ Jezusa stanowi niewyraĹźalnÄ
tajemnicÄ miĹoĹci, w ktĂłrÄ
wĹÄ
czone sÄ
trzy Osoby Boskie. Inicjatywa Ojca jest absolutna i bezinteresowna: On jako pierwszy kocha, a przekazujÄ
c Syna w nasze zbrodnicze rÄce, odsĹania swÄ
najwiÄkszÄ
dobroÄ. On to, jak mĂłwi Ĺw. PaweĹ, ÂŤnawet wĹasnego Syna nie oszczÄdziĹÂť, to znaczy nie zatrzymaĹ Go dla siebie jak zazdroĹnie strzeĹźony skarb, lecz ÂŤGo za nas wszystkich wydaĹÂť (Rz 8, 32).
Syn uczestniczy w peĹni w miĹoĹci Ojca i w Jego planie zbawienia: ÂŤwydaĹ samego siebie za nasze grzechy (…), zgodnie z wolÄ
Boga i Ojca naszegoÂť (Ga 1, 4).
A Duch ĹwiÄty? Podobnie jak w gĹÄbinach Ĺźycia trynitarnego, tak rĂłwnieĹź w tym przepĹywie miĹoĹci pomiÄdzy Ojcem i Synem w tajemnicy Golgoty, Duch ĹwiÄty jest OsobÄ
-MiĹoĹciÄ
, w ktĂłrej spotykajÄ
siÄ miĹoĹÄ Ojca i Syna.
ÂŤDuch ĹwiÄty jako MiĹoĹÄ i Dar zstÄpuje niejako w samo serce ofiary, ktĂłra jest skĹadana na KrzyĹźu. NawiÄ
zujÄ
c do tradycji biblijnej, moĹźna powiedzieÄ: spala tÄ ofiarÄ ogniem MiĹoĹci, ktĂłra jednoczy Syna z Ojcem w komunii. PoniewaĹź rĂłwnoczeĹnie ta KrzyĹźowa ofiara jest w peĹnym tego sĹowa znaczeniu wĹasnym czynem Chrystusa, dlatego teĹź w tej ofierze ‚otrzymuje’ On Ducha ĹwiÄtegoÂť
W liturgii rzymskiej kapĹan przed komuniÄ
modli siÄ tymi znaczÄ
cymi sĹowami: ÂŤPanie Jezu Chryste, Synu Boga Ĺźywego, Ty z woli Ojca, za wspĂłĹdziaĹaniem Ducha ĹwiÄtego, przez swojÄ
ĹmierÄ daĹeĹ Ĺźycie ĹwiatuÂť…
W chwili Ĺmierci historia Jezusa nie koĹczy siÄ, lecz otwiera na chwalebne Ĺźycie Paschy. ÂŤPrzez powstanie z martwych Jezus Chrystus, Pan nasz zostaĹ ustanowiony wedĹug Ducha ĹwiÄtoĹci peĹnym mocy Synem BoĹźymÂť (por. Rz 1, 4).
Zmartwychwstanie jest dopeĹnieniem wcielenia, i rĂłwnieĹź ono nastÄpuje – podobnie jak zrodzenie Syna w Ĺwiecie – ÂŤza sprawÄ
Ducha ĹwiÄtegoÂť. ÂŤMy wĹaĹnie – stwierdza PaweĹ w Antiochii Pizydyjskiej – gĹosimy wam DobrÄ
NowinÄ o obietnicy danej ojcom: Ĺźe BĂłg speĹniĹ jÄ
wobec nas jako ich dzieci, wskrzesiwszy Jezusa. Tak teĹź jest napisane w psalmie drugim: ‚Ty jesteĹ moim Synem, Jam Ciebie dziĹ zrodziĹ’Âť (Dz 13, 32-33).
Dar Ducha, ktĂłrego Syn przyjmuje w caĹej peĹni w poranek wielkanocny, zostaje przez Niego wylany obficie na KoĹciĂłĹ. Do zebranych w wieczerniku uczniĂłw Jezus mĂłwi: ÂŤWeĹşmijcie Ducha ĹwiÄtego!Âť (J 20, 22) i daje Go ÂŤjakby w ranach swojego ukrzyĹźowania: ‚PokazaĹ im rÄce i bok’Âť Zbawcza misja Jezusa zawiera siÄ i dokonuje w ofiarowaniu Ducha ĹwiÄtego ludziom, aby doprowadziÄ ich do Ojca.
JeĹli ÂŤdzieĹemÂť Ducha ĹwiÄtego jest Pascha Pana Jezusa, tajemnica cierpienia i chwaĹy, dziÄki darowi Ducha rĂłwnieĹź uczniowie Chrystusa mogÄ
cierpieÄ z miĹoĹciÄ
i przemieniÄ krzyĹź w drogÄ do ĹwiatĹa. Duch Syna udziela nam Ĺaski, byĹmy mieli takie same uczucia jak Chrystus i kochali tak jak On, aĹź do oddania Ĺźycia za braci: ÂŤOn oddaĹ za nas Ĺźycie swoje. My takĹźe winniĹmy oddaÄ Ĺźycie za braciÂť (1 J 3, 16).
UdzielajÄ
c nam swego Ducha, Chrystus wchodzi w nasze Ĺźycie, by kaĹźdy z nas mĂłgĹ powtĂłrzyÄ za PawĹem: ÂŤTeraz zaĹ juĹź nie ja ĹźyjÄ, lecz Ĺźyje we mnie ChrystusÂť (Ga 2, 20).
W ten sposĂłb caĹe Ĺźycie staje siÄ PaschÄ
, nieustannym przejĹciem od Ĺmierci do Ĺźycia, aĹź do ostatniej Paschy, kiedy rĂłwnieĹź i my przejdziemy z Jezusem i jak Jezus ÂŤz tego Ĺwiata do OjcaÂť
PIÄÄDZIESIÄTNICA – WYLANIE DUCHA ĹWIÄTEGO
Podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus powiedziaĹ do apostoĹĂłw: ÂŤMĂłwiÄ wam prawdÄ: ‚PoĹźyteczne jest dla was moje odejĹcie. Bo jeĹźeli nie odejdÄ, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeĹźeli odejdÄ, poĹlÄ Go do was’Âť (J 16, 7). Wieczorem w dniu Paschy Jezus dotrzymaĹ obietnicy: ukazaĹ siÄ Jedenastu zebranym w wieczerniku, tchnÄ
Ĺ na nich i powiedziaĹ: ÂŤWeĹşmijcie Ducha ĹwiÄtego!Âť (J 20, 22). PiÄÄdziesiÄ
t dni później, w dniu PiÄÄdziesiÄ
tnicy nastÄ
piĹo ÂŤdefinitywne ujawnienie tego, co dokonaĹo siÄ w tymĹźe samym wieczerniku juĹź w niedzielÄ wielkanocnÄ
Âť
W ksiÄdze DziejĂłw Apostolskich zachowaĹ siÄ opis tego wydarzenia (por. Dz 2, 1-4). RozwaĹźajÄ
c ten tekst, moĹźemy dostrzec pewne rysy tajemniczej toĹźsamoĹci Ducha ĹwiÄtego.
WaĹźne jest przede wszystkim uchwycenie zwiÄ
zku miÄdzy Ĺźydowskim ĹwiÄtem PiÄÄdziesiÄ
tnicy a pierwszÄ
PiÄÄdziesiÄ
tnicÄ
chrzeĹcijaĹskÄ
.
Na poczÄ
tku PiÄÄdziesiÄ
tnica byĹa ĹwiÄtem siedmiu tygodni (por. Tb 2, 1), ĹwiÄtem Ĺźniw (Wj 23, 16), kiedy skĹadano Bogu ofiarÄ z pierwocin zboĹźa (por. Lb 28, 26; Pwt 16, 9). Później ĹwiÄto nabraĹo nowego znaczenia: staĹo siÄ ĹwiÄtem przymierza, ktĂłre BĂłg zawarĹ ze swoim ludem na Synaju, kiedy przekazaĹ Izraelowi swe prawo.
Ĺw. Ĺukasz opisuje wydarzenie PiÄÄdziesiÄ
tnicy jako teofaniÄ, objawienie siÄ Boga podobne do objawienia na gĂłrze Synaj (por. Wj 19, 16-25): gĹoĹny szum, gwaĹtowny wicher, ogniste jÄzyki. PrzesĹanie jest jasne: PiÄÄdziesiÄ
tnica to nowy Synaj, Duch ĹwiÄty to nowe przymierze, to dar nowego prawa.
W ten sposĂłb wypeĹnia siÄ obietnica zĹoĹźona ojcom. Czytamy u proroka Jeremiasza: ÂŤTakie bÄdzie przymierze, jakie zawrÄ z domem Izraela po tych dniach – wyrocznia Pana: UmieszczÄ swe prawo w gĹÄbi ich jestestwa i wypiszÄ na ich sercuÂť (Jr 31, 33). A u proroka Ezechiela: ÂŤdam wam serce nowe i ducha nowego tchnÄ do waszego wnÄtrza, odbiorÄ wam serce kamienne, a dam wam serce z ciaĹa. Ducha mojego chcÄ tchnÄ
Ä w was i sprawiÄ, byĹcie Ĺźyli wedĹug mych nakazĂłw i przestrzegali przykazaĹ, i wedĹug nich postÄpowaliÂť (Ez 36, 26-27).
W jaki sposĂłb Duch ĹwiÄty ustanawia nowe i odwieczne przymierze? UsuwajÄ
c grzech i rozlewajÄ
c w sercu czĹowieka miĹoĹÄ BoĹźÄ
: ÂŤprawo Ducha, ktĂłre daje Ĺźycie w Chrystusie Jezusie, wyzwoliĹo ciÄ spod prawa grzechu i ĹmierciÂť (Rz 8, 2). Prawo MojĹźeszowe nakĹadaĹo obowiÄ
zki, ale nie mogĹo przemieniÄ serca czĹowieka. Potrzebne byĹo nowe serce i takie wĹaĹnie serce ofiarowuje nam BĂłg dziÄki odkupieniu dokonanemu przez Jezusa. Ojciec odbiera nam kamienne serca i daje serca z ciaĹa, podobne do serca Chrystusowego, oĹźywiane przez Ducha ĹwiÄtego, dziÄki ktĂłremu dziaĹamy z miĹoĹci (Rz 5, 5). Na fundamencie tego daru zawarte zostaje nowe przymierze miÄdzy Bogiem a ludzkoĹciÄ
.
W dniu PiÄÄdziesiÄ
tnicy zstÄpuje Duch ĹwiÄty i rodzi siÄ KoĹciĂłĹ. KoĹcióŠjest wspĂłlnotÄ
tych, ktĂłrzy siÄ ÂŤpowtĂłrnie narodziliÂť, ÂŤz wody i z DuchaÂť, jak czytamy w Janowej Ewangelii (por. J 3, 3. 5). WspĂłlnota chrzeĹcijaĹska nie jest w pierwszym rzÄdzie owocem wolnej decyzji wierzÄ
cych; u jej poczÄ
tkĂłw tkwi najpierw bezinteresowna inicjatywa BoĹźej MiĹoĹci, udzielajÄ
cej daru Ducha ĹwiÄtego.
PrzyjÄcie z wiarÄ
tego daru miĹoĹci jest ÂŤodpowiedziÄ
Âť na ĹaskÄ i ono samo jest dzieĹem Ĺaski. Dlatego teĹź istnieje gĹÄboka i nierozerwalna wiÄĹş miÄdzy Duchem ĹwiÄtym a KoĹcioĹem. Opis wydarzenia PiÄÄdziesiÄ
tnicy podkreĹla, Ĺźe KoĹcióŠrodzi siÄ jako powszechny: taki sens ma lista ludĂłw – Partowie, Medowie, Elamici… (por. Dz 2, 9-11) – ktĂłre sĹuchajÄ
pierwszego przemĂłwienia Piotra. Duch ĹwiÄty zostaje dany ludziom wszystkich ras i narodowoĹci i urzeczywistnia w nich nowÄ
jednoĹÄ mistycznego CiaĹa Chrystusa.
Z faktu, Ĺźe Duch ĹwiÄty jest ÂŤnowym przymierzemÂť, wynika, iĹź dziaĹanie trzeciej Osoby TrĂłjcy ĹwiÄtej polega na uobecnianiu ZmartwychwstaĹego Pana, a wraz z Nim Boga Ojca. Duch bowiem speĹnia swoje zbawcze dzieĹo przez to, Ĺźe przybliĹźa nam obecnoĹÄ Boga. Na tym polega nowe i odwieczne przymierze: odtÄ
d BĂłg staĹ siÄ osiÄ
galny dla kaĹźdego z nas. Wszyscy, ÂŤod najmniejszego do najwiÄkszegoÂť (por. Jr 31, 34) obdarzeni sÄ
w pewnym sensie bezpoĹrednim poznaniem Pana, jak czytamy w Pierwszym LiĹcie Ĺw. Jana: ÂŤCo do was, to namaszczenie, ktĂłre otrzymaliĹcie od Niego, trwa w was i nie potrzebujecie pouczenia od nikogo, poniewaĹź Jego namaszczenie poucza was o wszystkim. Ono jest prawdziwe i nie jest kĹamstwem. ToteĹź trwajcie w nim tak, jak was nauczyĹÂť (1 J 2, 27). W ten sposĂłb speĹnia siÄ obietnica, jakÄ
Jezus zĹoĹźyĹ swoim uczniom podczas ostatniej wieczerzy: ÂŤPocieszyciel, Duch ĹwiÄty, ktĂłrego Ojciec poĹle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziaĹemÂť (J 14, 26).
DziÄki Duchowi ĹwiÄtemu spotykamy siÄ z Panem w codziennym Ĺźyciu dzieci BoĹźych, w przyjaznym ÂŤtwarzÄ
w twarzÂť, w doĹwiadczeniu Boga jako Ojca, Brata, Przyjaciela i OblubieĹca. Oto jest PiÄÄdziesiÄ
tnica. Oto jest Nowe Przymierze.
Jan PaweĹ II – papieĹź
Tagi: Duch ĹwiÄty, Jan PaweĹ II